NIEZDANE EGZAMINY – I CO DALEJ

Post z FB:

*** Byliśmy w edukacji pozaszkolnej. Syn nie zdał egzaminu. Ja złożyłem prośbę do dyrektorki o nie promowanie do następnej klasy. W pierwszej chwili dyrektorka się zgodziła, wiec egzaminu nie poprawialiśmy, ale ostatecznie, po rozmowie dyrektorki z kuratorium – prośba została odrzucona. Dyrektorka poinformowała nas, że w tym przypadku musi promować ucznia. Dziecko dostało promocje do trzeciej klasy podstawówki, pomimo niezdanego egzaminu. Jednocześnie dyrektorka cofnęła nam zgodę na dalszą edukacje pozaszkolną. W tej chwili zamierzamy złożyć wniosek o edukacje pozaszkolną do innej szkoły i tyle.***

MOJA ODPOWIEDŹ:

W ubiegłym roku zmieniły się przepisy. Poprzednio składać wniosek o edukację pozaszkolną można było tylko do 31 maja. Jeśli „sesja” egzaminacyjna by się nie domknęła z ocenami minimum miernymi, a przesunęłaby się na czerwiec, to składając dokumenty z datami zgodnymi z datą składania, trzeba by czekać rok. Pozostałoby spełnianie obowiązku szkolnego w szkole przez rok i możliwość przejścia na system poza szkołą dopiero od kolejnego września. Wyjścia awaryjne pewnie, by się znalazły, ale teoretycznie nie byłoby możliwości. Ostatnie egzaminy są też często kwiecień, maj, ale poprawki organizowane były nawet do września. Nastąpiły zmiany. Teraz o zgodę na spełnianie obowiązku szkolnego poza szkołą można uzyskać w każdej chwili. W praktyce można po prostu zmienić szkołę i złożyć wniosek o edukację pozaszkolną do innego dyrektora. W tym miejscu PODZIĘKOWANIA dla tych, co się do tego przyczynili.

Druga sprawa, że i tak dostaliście promocję, pomimo nie zdanych egzaminów. Obstawiam, że jest to kwestia pierwszego etapu kształcenia. W klasach 1-3 obowiązują inne zasady oceniania niż w klasach wyższych. Brak ocen, świadectwo opisowe, więc jak można nie zaliczyć egzaminu? W podstawie programowej wymagania są wyznaczone na poziomie klasy pierwszej i klasy trzeciej. Do tej pory moje doświadczenia były takie, że nie będzie promocji do następnej klasy jeśli egzamin jest nie zaliczony. Ponieważ były to sytuacje bardzo wyjątkowe, przykładów znanych mi osobiście właściwie brak, bo zawsze dawało się to jakoś zaliczyć, poprawić i przy dobrej woli obu stron zaliczyć. W klasach 1-3 i tak wszyscy przechodzili. Tutaj mógłby się wypowiedzieć, ktoś bardziej z branży oświatowej, czy Ja dobrze zrozumiałam – dziecko w klasach 1-3 z zasady (szkolne i poza szkolne) ma dostawać promocję. Przewidziany został bufor czasowy dla różnego tempa rozwoju dzieci i tylko sytuacje bardzo wyjątkowe, mogą wpłynąć na zatrzymanie kolejny rok w tej samej klasie.

Z każdym rokiem zmienia się przestrzeń wokół spełniania obowiązku szkolnego poza szkołą, też dlatego, że jest Nas coraz więcej. Jak funkcjonują przepisy dowiadujemy się najczęściej dopiero w praktyce i ich interpretacji przez urzędników.

Faktem jest, że prośba o nie promowanie do następnej klasy składana przez rodziców jest nieskuteczna. Ja z tym tematem byłam też w rejonowej poradni psychopedagogicznej. Usłyszałam, że z „takim normalnym” dzieckiem nie mam szans.

PODSUMOWUJĄC:

W klasach 1-3, promocja jest właściwie z urzędu.

Na kolejnych poziomach nauczania jest zasada konieczności zdania egzaminów. W przypadku niezdanego egzaminu zgoda dyrektora na spełnianie obowiązku szkolnego poza szkołą jest cofana, choć nie mam pewności, że w klasach 1-3 dyrektor musi ją cofnąć, skoro egzaminu nie da się nie zaliczyć. W powyższym przypadku myślę, że to kwestia wyboru dyrektora, bo może ją po prostu cofnąć, bo tak chce.

Jeśli by się tak już zadziało, że egzamin nie zdany, a to są marginalne przypadki w przyjaznych szkołach, to są kolejne szkoły i można o taką zgodę zgłosić się do innej. Dyrektor przy udzielaniu zgody nie ma przeszkód w postaci historii ucznia. Jest opinia z poradni (czasem ta sama, bo robi się ją raz na jakiś czas – nie można dziecka badać często), oświadczenia rodziców o realizacji podstawy programowej, przystąpienia dziecka do egzaminów i od września nowa przystań.

Jeśli promocji do kolejnej klasy nie będzie – no cóż… Życie płynie dalej, są kolejne dni, kolejne lekcje, którymi obdarowuje nas życie.

W TAKIM RAZIE KONIEC Z NAUKĄ BY NIE CHODZIĆ DO SZKOŁY…

***

Jak funkcjonują przepisy – weryfikuje życie. W jednej szkole coś się dało, w innej to samo już nie. Jedni mówili, że stypendium w żadnym przypadku, bo konsultowali z prawnikami, w kolejnej stypendia na porządku dziennym i wiele innych tematów rozwiązanych na swój sposób. Jeśli znacie przypadek, który pokazuje inne rozwiązania niż opisałam – chętnie je poznam i zaktualizuję się o kolejne możliwości i kolejne rozwiązania jakie stosują szkoły. Zwłaszcza, że wniosek o zgodę na otwarcie szkoły przez Fundację „Łącznik” już działa. Chcę zastosować wszystkie możliwe rozwiązania, by stworzyć przyjazną przystań dla rozwoju edukacji poza szkołą.

Dziękuję autorowi tego posta na FB.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “NIEZDANE EGZAMINY – I CO DALEJ

  1. Wymagania dla klas 1-3 są zgodnie z podstawą programową określone dopiero na poziomie klasy 3 (od września 2014 nie ma już wymagań po klasie 1), co oznacza że dziecko ma 3 lata na opanowanie umiejętności przez tę podstawę określonych. Zastanawiam się na jakiej podstawie egzamin mógł być „nie zdany”. Oczywiście najlepiej czym prędzej zmienić szkołę 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s